Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Julie James. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Julie James. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 września 2009

I GO WILD

Tekst mówi sam za siebie. Podpisuję się jak zawsze obiema rękoma.





WILD

Szaleję, bo mnie zniszczyłeś
Szaleję, bo zostawiłeś mnie tutaj
Szaleję, bo złamałeś wszystkie swoje obietnice

Szaleję, bo wszystko przepadło
Szaleję, bo nie został mi już nikt
Szaleję, kiedy fale się załamują
I Bóg jeden wie, że przełamują się i we mnie

Jestem bliska obłędu, bo nie ma sensu
Żebym płakała we własnej obronie
Szaleję, bo zrobiłabym wszystko co w mojej mocy
Żeby rozbić wszystkie mury, jakie wokół siebie zbudowałeś

Więc tak wygląda życie w nicości
Raz szczęśliwa, raz załamana

Szaleję, bo mnie zniszczyłeś
Szaleję, bo zostawiłeś mnie tutaj
Szaleję, bo złamałeś wszystkie swoje obietnice
Szaleję, kiedy wiem, że jesteś w pobliżu
Jestem bliska obłędu…

Powiedz, po co tu przyszedłeś
Niczym łowca, przemykając tylnymi drzwiami
Zostawiając swój odór na wszystkim co kiedyś kochałeś
By umarło na mojej podłodze

Cóż, oboje wiemy, że nie postępowałeś uczciwie
Myślisz, że udało ci się mnie nabrać?
Bądźmy szczerzy, podejrzewam że ta mała przygoda ze mną
Była czymś, z czym nie potrafiłeś sobie poradzić

Masz niezły tupet, żeby jeszcze tu wracać
Nie jesteś jedynym, który boi się życia

Szaleję, bo mnie zniszczyłeś
Szaleję, bo zostawiłeś mnie tutaj
Szaleję, bo złamałeś wszystkie swoje obietnice
Jestem bliska obłędu, nie rozumiesz tego?
Nie jesteś jedynym, który polega na swoich instynktach
Sama mam ich bardzo dużo!

Wyznaczyłeś swoje zasady i myślałeś, że mnie nim podporządkujesz
Sam je złamałeś, a teraz mnie odpychasz
A ja szaleję…
Jestem bliska obłędu!

Masz niezły tupet, żeby jeszcze tu wracać
Mów głośniej Skarbie, długo na to czekałam!

Szaleję, bo mnie zniszczyłeś
Szaleję, bo zostawiłeś mnie tutaj
Szaleję, bo złamałeś wszystkie swoje obietnice
Jestem bliska obłędu, nie rozumiesz tego?
Nie jesteś jedynym, który polega na swoich instynktach
Sama mam ich bardzo dużo!

Masz cholerny tupet, żeby tu wracać
Planuj swój atak, ja nadal tu czekam
Chciałeś czegoś?!
Wyznaczyłeś swoje zasady i myślałeś, że mnie nim podporządkujesz
Sam je złamałeś, a teraz mnie odpychasz
A ja szaleję…
Jestem bliska obłędu!



Poe - Wild

sobota, 22 sierpnia 2009

CONTROL






C O N T R O L



Nie zadzieraj z marzeniami małych dziewczynek 

Bo potem mają tendencję do wyrastania na podłe

Jesteś zdziwiony widząc, że się śmieję? 

Pewnie myślałeś, że znajdziesz mnie całą we łzach.
 Myślałeś, że będę pełzała po twoich ścianach 
Niczym mały komar, cały drżący ze strachu

Cóż, możesz być królem sytuacji w tej chwili 

Ale to ja jestem królową, zrozumiano? 
Trzymam wszystkie twoje pionki, gońców i wieże 
Zaciśnięte mocno w mojej dłoni

W chwili, kiedy patrzyłeś w inną stronę 

W chwili, kiedy miałeś zamknięte oczy 
W chwili, kiedy cmokałeś z niesmakiem, bo byłam żałosna 
W chwili, kiedy zaprzedawałeś swoją duszę 
W chwili, kiedy wydzierałeś ze mnie moje serce 
Przejmowałam kontrolę!

Teraz to ja przejęłam kontrolę (kontrolę) 

Teraz to ja przejęłam kontrolę (kontrolę)
Teraz to ja przejęłam kontrolę (kontrolę)

Czuję się coraz lepiej 

Patrząc jak skręcasz się w swoim życiu 
Widząc małą kroplę potu na twojej brwi 
I burczenie w twoim brzuchu, które boisz się zaspokoić
 
Myślałeś, że uda ci się odciąć mnie od miłości? 

Myślałeś, że będziesz mógł wiecznie żerować na moich uczuciach?
Przykro mi, ale kiedy byłeś zajęty niszczeniem całego mojego życia
 To, co do tej pory było cząstką mnie, stało się mną całą
 
W chwili, kiedy patrzyłeś w inną stronę 

W chwili, kiedy miałeś zamknięte oczy 
W chwili, kiedy cmokałeś z niesmakiem, bo byłam żałosna 
W chwili, kiedy zaprzedawałeś swoją duszę 
W chwili, kiedy wydzierałeś ze mnie moje serce 
Przejmowałam kontrolę!
 
Teraz to ja przejęłam kontrolę (kontrolę) 

Teraz to ja przejęłam kontrolę (kontrolę) 
Teraz to ja przejęłam kontrolę (kontrolę)
 
A więc tak to jest oddychać letnim powietrzem

 Czuć piasek między palcami i miłość szepczącą do ucha
 Wszystkie te rzeczy, których uczyłeś mnie się obawiać 
Cóż, mam je teraz w moim ogrodzie, a ty nie masz tu wstępu!
 
CHODŹ TU!! 

Podejdź odrobinę bliżej i pozwól mi się sobie przyjrzeć 
Za długo uważałam, cię za niewiniątko, taka jest prawda
 Ale pamiętaj, skarbie, że nie każda święta jest głupią
 
(Nie) W chwili, kiedy patrzyłeś w inną stronę

 (Zadzieraj) W chwili, kiedy miałeś zamknięte oczy 
(Ze mną) W chwili, kiedy cmokałeś z niesmakiem, bo byłam żałosna 
(Nie) W chwili, kiedy zaprzedawałeś swoją duszę
 (Zadzieraj) W chwili, kiedy wydzierałeś ze mnie moje serce 
Przejmowałam kontrolę!
 
Teraz to ja przejęłam kontrolę (przejmowałam kontrolę) 

Teraz to ja przejęłam kontrolę (kontrolę) 
Kontrolę
 
Nie zadzieraj ze mną!



Poe - Control